Ryanair po raz 6 z rzędu wybrany przez Brytyjczyków najgorszą linią lotniczą.

Pasażerowie z Wielkiej Brytanii zabrali głos i ocenili ubiegłoroczne poczynania linii lotniczych. Umożliwiła im to niezależna organizacja „Which?”, która od lat zajmuje się badaniem opinii na temat produktów i usług. Największym przegranym okazał się irlandzki przewoźnik Ryanair i to po raz 6 z rzędu. Pasażerowie nie pozostawili na nim suchej nitki krytykując w zasadzie każdy z etapów podróży czyli wejście na pokład, komfort lotu oraz ofertę gastronomiczną. W ogólnym rozrachunku Ryanair uzyskał także ocenę zadowolenia klienta na poziomie zaledwie 40%. Podczas gdy rodzime brytyjskie linie osiągnęły znacznie wyższe noty: EasyJet uzyskał 63%, a najlepszy okazał się Jet2 z wynikiem 75%. Pozostałe z popularnych lowcoastów także nie mają się czym pochwalić. Wizzair osiągnął wynik 54% zadowolenia klienta, a Thomas Cook Airlanes 52%.

Autor zdjęcia: skeeze
Źródło: Pixabay

Słaby okres w Ryanair

Lawina złych dni w Ryanair ma swój początek jesienią 2017 roku. Ogłoszono wtedy, że spółka nie posiada wystarczającej liczby pilotów do obsługiwania regularnych lotów. Powodem były jak podkreślał prezes spółki Michael O’Leary źle zaplanowane urlopy. Nieoficjalnie mówiło się jednak, że to wszystko przez pilotów przechodzących z Ryanair do konkurencyjnej linii Norwegian. Konsekwencją tej niekorzystnej sytuacji były masowe odwołania lotów. Zdarzało się, że dziennie anulowano ponad 40 rejsów. Choć przy ponad 2 tysiącach lotów jakie Ryanair obsługuje każdego dnia liczba 40 anulowanych to zaledwie mały procent całości, nie obyło się bez spekulacji. Przewidywano rychły upadek irlandzkiego giganta, a miliony pasażerów z wykupionymi biletami martwiły się czy ich loty się odbędą.

Podobnie było w 2018 roku, zmieniła się tylko przyczyna odwołań. O swoje postanowili zawalczyć pracownicy Ryanair czego efektem był strajki. W lipcu przez dwa dni strajkowali pracownicy w Belgii, Włoszech, Portugalii i Hiszpanii. Odwoływano wówczas po 300 lotów dziennie. Zaledwie miesiąc później 10 sierpnia, odbył się największy protest w historii działania spółki, który spowodował odwołania 400 lotów. Na następny strajk nie trzeba było długo czekać, bo 28 września pracownicy po raz kolejny zaprotestowali. Dotknęło to ponad 30 tysięcy pasażerów z 250 odwołanych lotów.

Zaufanie pasażerów Ryanair nadszarpnął także miganiem się od wypłacania odszkodowań za odwołane loty. Zgodnie z prawem unijnym za opóźnienia lub odwołanie rejsu pasażerom należy się rekompensata. Przewoźnik może się od niej uchylić jeśli szkoda zaistniała w wyniku nadzwyczajnych okoliczności (np. warunki pogodowe, zagrożenie bezpieczeństwa itp.) Na to właśnie powołał się Ryanair wskazując strajk personelu jako sytuację nadzwyczajną. Pod koniec 2018 r. brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego rozpoczął postępowanie w tej sprawie.

Zmiana polityki bagażowej i skrócony czas na odprawę.

Od 1 listopada 2018 wprowadzona została ostateczna forma polityki bagażowej Ryanair. Zdaniem wielu pasażerów jest ona nie do przyjęcia, natomiast sam przewoźnik uważa, że usprawni to boarding i wyeliminuje opóźnienia. Zgodnie z nowymi przepisami ze standardowym biletem, w cenie dostajemy możliwość wniesienia na pokład wyłącznie małej torby podręcznej o wymiarach 40x20x25 cm. By móc wnieść dodatkowy bagaż do 10 kg o wymiarach 55x40x20 cm należy wykupić pakiet „pierwszeństwo wejścia na pokład oraz 2 sztuki bagażu” którego ceny zaczynają się od 29zł/lot. Należy pamiętać, że ta opcja dostępna jest tylko dla 90 pasażerów. Ci którzy nie zdążą mogą wykupić taki sam bagaż do 10 kg chowany do luku bagażowego od 38zł/lot. Do gustu nie przypadła pasażerom także zmiana czasu na odprawę online. Wcześniej mogliśmy to zrobić z 4 dniowym wyprzedzeniem, teraz bezpłatna odprawa dostępna jest dopiero 48 godzin przed lotem. (chcąc odprawić się wcześniej musimy za to zapłacić 14zł)

Odpowiedź Ryanair

Przewoźnik zaprzecza jakoby fala strajków w 2018 r. znacząco wpłynęła na jego funkcjonowanie. Zaręcza, że w kryzysowych momentach 90% lotów odbyło się bez zakłóceń. O nowej polityce bagażowej Ryanair mówi, że została ona uproszczona co z pewnością korzystnie wpłynie na boarding. Natomiast badanie, które przeprowadził „Which? określa jako niemiarodajne, porównując liczbę biorących w nim udział z liczbą pasażerów, którzy w ubiegłym roku wybrali Ryanair, a było ich aż 141 milionów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s