Holandia – 9 miejsc dla których warto ją odwiedzić.

O Holandii jako turystycznej destynacji myślimy rzadko. Kojarzymy ten kraj najczęściej z legalną marihuaną, wiatrakami i mnóstwem tulipanów. Pamiętamy o Amsterdamie, bo każdy z nas (bez wyjątków!) chciałby odwiedzić miasto. Na tym zazwyczaj kończy się nasza wiedza o Królestwie Niderlandów. Szkoda, bo ten mały kraj ma znacznie więcej do zaoferowania niż skręt w stolicy, dzielnica czerwonych latarni i mijane na autostradzie wiatraki. To miejsce pełne urokliwych miasteczek, połączonych ze sobą kanałami. Nieformalna ojczyzna nowoczesności i otwartości w której nie zabrakło miejsca na tradycyjne akcenty. Kraj niesamowicie przyjazny, w którym po prostu poczujecie się swobodnie.

1. Amsterdam

Zacznijmy od tego co znamy czyli od Amsterdamu. To miasto uwodzi swoim klimatem, niesłychaną otwartością i swoistym luzem. Nawet przewijające się jego ulicami tłumy czy rowery przejeżdżające jak szalone nie są wstanie tego zepsuć. W centrum Amsterdamu w zasadzie każda z ulic wygląda tak ładnie, że nie można się napatrzeć. Wąskie kamienice stojące jedna obok drugiej prezentują się przepięknie. Sercem miasta jest plac Dam, a przy nim pałac Królewski, dom figur woskowych Madame Toussaud i luksusowy hotel Krasnopolski (założony w XIX wieku przez Polaka). Po środku placu stoi pomnik pamięci ofiar II wojny światowej. Nieodłącznym elementem w krajobrazie miasta jest woda. Znajduje się tam 160 kanałów i aż 1200 mostów. Nawet w Wenecji tyle nie ma! Jedną z popularniejszych miasta atrakcji jest Rijksmuseum, w którym można podziwiać najważniejsze dzieła Rembrandta. Swoje muzeum ma w mieście także inny wybitny malarz – Vincent van Gog. Po za tym nie można być w Amsterdamie i nie odwiedzić domu Anny Frank, młodej żydówki która ukrywała się w mieście podczas wojny. Do ciekawszych atrakcji Amsterdamu należy Heineken Expirience, czyli szansa na interaktywne poznanie historii znanej marki połączona z degustacją, a wszystko odbywa się w starym browarze. Chcąc czy nie trzeba się też zmierzyć z nocnym życiem w Amsterdamie, odwiedzając chociażby dzielnicę czerwonych latarni.

Autor zdjęcia: romedius33
Źródło: Pixabay

2. Ogrody Keukenhof

Jestem pewien, że widzieliście kiedyś zdjęcia kolorowych pól pełnych tulipanów i wprawiało was to w zachwyt. W ogrodzie Keukenhof będzie podobnie. Na 32 ha powierzchni każdej wiosny rośnie sobie 7 milionów tulipanów, hiacyntów, krokusów i narcyzów. To największy park na świecie z roślinami cebulowymi w którym wszystko sadzi się ręcznie. Każdego roku dziesiątki ogrodników dokładają wszelkich starań by zaaranżować park i uczynić go pięknym. Efekty ich pracy można podziwiać naturalnie wiosną. Tegorocznym motywem parku będzie Flower Power. Czuć będzie atmosferę lat 60 i dzieci kwiatów. Sezon 2019 rozpocznie się 21 marca, a zakończy 19 maja. Mimo, że same spacery wśród kwitnących kwiatów wystarczyłyby odwiedzającym, pracownicy parku uparli się i organizują dodatkowe atrakcje. Najciekawszą z nich są chyba parady kwiatów podczas których na specjalnych platformach prezentowane są rozmaite roślinne instalacje. Oprócz tego możecie wybrać się na wystawę. Najlepsi dostawcy kwiatów z całej Holandii zaprezentują swoje najlepsze produkty.

Autor zdjęcia: MabelAmber
Źródło: Pixabay

3. Scheveningen

Być może o tym nie wiedzieliście, ale Holandia ma swoje nadmorskie kurorty, które w dodatku mają się świetnie. Nie są może tak popularne jak te w Hiszpanii czy Chorwacji co nie znaczy oczywiście, że są gorsze. Najpopularniejszym z holenderskich kurortów jest Scheveningen. Patrząc na nie dzisiaj ciężko wyobrazić sobie, że niegdyś było tylko małą wioską rybacką. Dziś znajduje się w graniach Hagi i stało się największym holenderskim kąpieliskiem morskim. Nowoczesny kurort jest doskonale przygotowany na przyjęcie turystów. Pełno tam sklepów i restauracji, a nad wszystkim zdaje się czuwać wielki gmach hotelu Kurhaus, który stoi tam od 1886 roku. Znajduje się tam też wielkie molo z diabelskim młynem oraz oceanarium Sea Life. W ciepłe letni dni szeroką plażę wypełniają tłumy.

Hotel Kurhaus
Autor zdjęcia: corgaasbeek
Źródło: Pixabay

4. Haga

Skoro dotarliśmy do Hagi to i jej samej powinniśmy poświęcić chwilę. Coś musi w tym mieście być. W końcu to tam na co dzień mieszka sam król Niderlandów – Wilhelm Aleksander. Właściwie to strasznie w tym Den Haag (bo tak z holenderskiego nazywa się miasto) oficjalnie. Oprócz króla urzęduje tam holenderski parlament i większość ministerstw. Najczęściej słyszymy jednak o znajdującym się tam Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości. Pałac Pokoju w którym mieści się instytucja to jedna z ważniejszych atrakcji miasta. Będzie ponadto okazja by obejrzeć całą Holandię w jednym miejscu. Umożliwi to działający w mieście Madurodam, czyli park miniatur w którym najważniejsze i najciekawsze holenderskie budowle wiernie odwzorowano w skali 1:25. Haga bez wątpienia zadowoli miłośników sztuki. Tamtejsze muzeum Mauritshuis w swoich zbiorach posiada dzieła tak wybitnych malarzy jak: Rembrandt, Johannes Vermeer (znacie jego obraz pt. Dziewczyna z perłą) czy Jan Steen.

Autor zdjęcia: FrankMagdelyns1
Źródło: Pixabay

5. Rotterdam

Zdaniem niektórych Rotterdam to miasto o wiele lepsze od Amsterdamu, pod każdym względem. Ten pogląd mogą podzielać rodowici mieszkańcy miasta, którzy za Amsterdamem krótko mówiąc nie przepadają. Powodem spiny między miastami jest przekonanie Rotterdamczyków, że jako miasto portowe ciężko pracują, a Amsterdam po prostu na tej pracy żeruje. Nie ma co się do tego konfliktu wtrącać. Trzeba jednak przyznać, że rzeczywiście Rotterdam nie ma lekko. Znajdujący się tam port jest największym w Europie. Może się wydawać, że Rotterdam to miasto surowe. Wszystko tam takie nowe i ładne, a mało miejsc posiadających wieloletnią duszę. Nie należy za to winić władz miasta, ani jego mieszkańców. Rotterdam został niemal całkiem zniszczony podczas II wojny światowej, dlatego zachowało się bardzo mało miejsc z przedwojennego stanu. Nie jest oczywiście tak, że wszystko przepadło. Ostał się Witter Huis, przepiękny budynek w stylu secesyjnym z 1898. W momencie kończenia budowy był najwyższym budynkiem w całej Europie. Zachował się również ratusz miejski wybudowany na początku XX wieku. Osobiście najbardziej podoba mi się dzisiejszy hotel New York, będący niegdyś siedzibą firmy – Hollan Amerika Lijn organizująca rejsy statkami. To tam zaczynała się dla wielu podróż w nowe amerykańskie życie. Natomiast jeśli chodzi o nowe budowle to na uwagę z pewnością zasługuje przypominająca podkowę hala targowa Markthal czy Wieża Euromast z której idealnie widać panoramę miasta. Na koniec pospacerujcie mostem Erasmusbrug, który stał się niezaprzeczalnym symbolem Rotterdamu.

Autor zdjęcia: Frederic_Willocq
Źródło: Pixabay

6. Park Narodowy De Hoge Veluwe

Park Narodowy De Hoge Veluwe to istny przyrodniczy miszmasz. Znajdują się tam wydmy, las liściasty, las iglasty, wrzosowiska a nawet moczary. Położony jest w pobliżu trzech miast: Arnhem, Apeldoorn i Ede. Zamieszkują go przeróżne gatunki zwierząt m.in czerwone jelenie, borsuki, dziki i muflony sprowadzone przez założyciela parku Antona Kröllera. Pełno tam ścieżek rowerowych i pieszych. Po za dobrodziejstwem obcowania z przyrodą władze parku przygotowują dla odwiedzających szereg atrakcji. Co jakiś czas odbywa się tam targ, a szukający spokoju mogą wybrać się na specjalne sesje medytacji. Żona założyciela parku, Pani Helen Kröller – Müller słynęła ze swojego zamiłowania do kolekcjonowania dzieł sztuki. Szczególnie upodobała sobie Van Gogha. Nie dziwi więc fakt, że w parku otwarto muzeum Kröller – Müller , które posiada drugi co do wielkości zbór dzieł malarza.

View this post on Instagram

Foto: @jeroen_gmm

A post shared by NP De Hoge Veluwe (@hogeveluwe) on

7. Delft

Wciśnięte gdzieś pomiędzy Hagą, a Rotterdamem małe miasteczko Delft przez wielu może zostać pominięte. Niech żałują, bo to prawdziwa perełka. Odwiedzając Delft udacie się na małą podróż w czasie. Nie ma w całej Holandii drugiego tak świetnie zachowanego średniowiecznego miasta.
Przechadzając się uliczkami będziecie mieć wrażenie jakby czas zatrzymał się tam setki lat temu. Istotą Delft jest staromiejski rynek z przepięknym renesansowym ratuszem, cudownymi kamienicami oraz gotyckim Nowym Kościołem z którego wieży (wysokiej na 115 metrów) można obejrzeć panoramę miasta. Skoro poznaliśmy nowy kościół, to nie wypadałoby nie poznać starego – Oude Kerk, którego 75-metrowa wieża przypomina tę w Pizie i nieco się krzywi. Miasto słynie także z niebieskiej porcelany, której wspaniałe zbiory można obejrzeć w Królewskim Muzeum Porcelany. Natomiast tamtejsze muzeum miejskie skrywa obrazy urodzonego w Delft Jana Vermeera. Co ważne tam gdzie dziś znajduje się muzeum mieszkał kiedyś pierwszy król Holandii – Willem Orański.

Autor zdjęcia: djedj
Źródło: Pixabay

8. Wiatraki w Kinderdijk

Wiatraki są doskonale nam znanym elementem holenderskiej rzeczywistości. Są dosłownie wszechobecne. Kiedyś było ich w tym małym kraju aż 10 tysięcy, dziś z tej liczby pozostało zaledwie 1100 sztuk. Najsłynniejszymi dzisiaj są wiatraki w Kinderdijk. To największy holenderski kompleks składający się z 19 drewnianych wiatraków, które zostały zbudowane w XVII wieku. Wszystkie położone są poniżej poziomu morza. W 1997 roku całość została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO

Autor zdjęcia: Skitterphoto
Źródło: Pixabay

9. Gouda

Goude znacie doskonale jako ser. Kto by pomyślał, że jego nazwa pochodzi o holenderskiego miasta. Nigdy bym na to nie wpadł. Co więcej, zapewne podobnie jak ja żyliście w niewiedzy i błędnie wymawialiście „Gouda”. Otóż po holendersku mówi się „Chołda”. Przejdźmy jednak do miasta które dało nam ten popularny ser. Trzeba je odwiedzić właśnie z jego powodu. Najlepiej w czwartkowy poranek, bo wtedy na staromiejskim rynku odbywa się wielki targ serowy. Po spróbowaniu Goudy z Goudy nie wracajcie od razu do domu. Rozejrzyjcie się dookoła. Na rynku zachwyci was na pewno gotycki ratusz miejski. Godna uwagi jest znajdująca się obok Waag (waga miejska) z płaskorzeźbami ukazującymi ważenie sera. Można się tam czegoś nauczyć, oczywiście o serze, bo działa tam Muzeum sera. Zajrzyjcie też do Sint Janskerk (kościół św. Jana) by podziwiać niesamowicie piękne witraże z XVI wieku.

Autor zdjęcia: w4media
Źródło: Pixabay
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s