Booking, Trivago itp. – jak się obchodzić z portalami rezerwacyjnymi.

Postanowione. Chcesz się ruszyć z domu. Znalazłeś już miejsce, zastanawiasz się co ze sobą zabrać, ładujesz power-banki i tylko jeden szczegół pozostał do ogarnięcia: rezerwacja noclegu. Myślisz sobie „A co w tym trudnego?”. Wpisujesz w wyszukiwarce hasło: nocleg w miejscu x i pojawia się cała masa linków. Nie znajdziesz tam jednak stron internetowych konkretnych hoteli. Masz za tą długą listę portali rezerwacyjnych. Najpopularniejszym z nich jest bez wątpienia Booking.com. Zaraz za nim pojawi się Trivago, bo któż nie zna słynnego sloganu „Hotel? Trivago!” W czołówce uplasuje się także TripAdvisor na którym nie tylko zarezerwujecie nocleg, ale także dowiecie się co inni użytkownicy sądzą o atrakcjach w jego okolicy (restauracjach, barach, zabytkach itd.). Po za nimi, w sieci znajdziesz dziesiątki portali, które tylko czekają by pomóc w znalezieniu hotelu.

szukanie w Internecie

Co i jak z popularnym Booking.com?

Największą zaletą Bookinga jest jego zasięg. Nieważne czy szukacie noclegu w Radomiu, Poznaniu czy Nowym Jorku. Mało w dzisiejszym świecie obiektów noclegowych, które by z Bookingiem nie współpracowały. Dostajecie pełną listę obiektów i w zasadzie już tylko od was zależy w którym z nich będziecie spać. Wiadomo jak jest, Booking od każdej rezerwacji dostaje prowizję, dlatego będzie nam podpowiadał obiekty na których najwięcej zarobi. Nie dajmy się też przekonać pierwszą pozycją z listy. Najczęściej znajdzie się tam popularny obiekt w dobrej cenie, który moglibyśmy zarezerwować i mieć z głowy całe to szukanie. Tylko co nam szkodzi poszukać chwilę dłużej? Być może okaże się, że znajdziemy ofertę na korzystniejszych warunkach. Tym bardziej, że sam booking daje nam takie możliwości. Większość rezerwujących w pierwszej kolejności zwraca uwagę na cenę, a dopiero potem doczytuje co obiekt ma do zaoferowania. W pełni zrozumiałe, każdy chciałby wydać jak najmniej. Dlatego jedyne co trzeba zrobić to jedno kliknięcie w pozycję „najniższa cena” i wyniki będą posortowane zaczynając się od najtańszych obiektów.

Booking najniższa cena

Ktoś z was zaraz zauważy, że cena może i super, ale opinie straszne i lokalizacją też obiekt nie może się pochwalić. Zgadzam się w pełni, ale to dopiero pierwsza z pozycji na długiej liście, sprawdzajmy co będzie dalej. Udało się coś znaleźć. Jest obiekt, bliżej centrum, dobra cena, opinie w porządku i w można by było już rezerwować. Zanim to jednak nastąpi warto przyjrzeć się całej ofercie z bliska. Unikniecie w ten sposób niespodzianek.

Poniżej 4 ważne punkty do sprawdzenia przed zarezerwowaniem pokoju.

Booking wybór pokoju

  1. Upewnij się, że wybierasz pokój, który będzie Ci odpowiadał. Zawsze możesz kliknąć w link w jego nazwie przejrzeć zdjęcia. Nazwa pokoju jest ważna, bo jeśli nie doczytasz, że pokój dwuosobowy jest np. ze wspólną łazienką to możesz się zdziwić będąc w obiekcie 😛  Pod nazwą pokoju znajdziesz konfigurację łóżek i wszystkie znajdujące się w nim udogodnienia.
  2. To właśnie tu drobnym druczkiem napisane będzie wszystko to co jest w cenie oraz za co trzeba dopłacić. Zazwyczaj niewliczony jest tylko podatek miejski, który tylko nieznacznie zwiększa koszt całego pobytu. Trzeba jednak uważać bo niektóre obiekty doliczają opłaty za pościel, ręczniki, sprzątanie, obsługę w obiekcie itp.
  3. Bardzo ważne! Zwróć uwagę na to czy rezerwujesz pokój dla jednej czy dla dwóch osób. Często zdarza się, że goście rezerwują pokój dla jednej osoby, przyjeżdżają we dwoje i dziwią się, że muszą zapłacić więcej.
  4. W tym miejscu pojawia się informacja o wliczonych w cenę posiłkach, zasadach odwołania oraz o tym czy wymagana jest przedpłata. Należy zwrócić uwagę na wszystkie te informacje. Może być tak, że zarezerwujesz nocleg w dobrej cenie, nie doczytasz, że to rezerwacja bezzwrotna, chcesz ją odwołać, a tu niespodzianka bo trzeba ją mimo wszystko opłacić. Klikając w ikonę niebieskiego znaku zapytania dowiesz się na jakich zasadach rezerwujesz pokój.

 

Na plus wyjdzie nam też fakt, że rezerwacje pośrednictwem Booking.com są rezerwacjami o wiele pewniejszymi niż te dokonywane bezpośrednio w obiekcie. Dostajecie potwierdzenie mailem, możecie opłacić pobyt z góry, podać dane karty kredytowej, a to przecież dużo bardziej wiążące niż rozmowa z recepcją czy wymiana maili. Mają też wciąż rozrastającą się infolinie w różnych językach, również po polsku. (zazwyczaj długo się czeka na połączenie, ale jest!). Dokonanie rezerwacji jest raczej proste, parę kliknięć i po sprawie. Nie trzeba zakładać konta, wystarczy tylko podać e-mail. Po za tym rezerwując przez Booking możecie być pewni, że obsługa będzie dla was o wile milsza. Dzieje się tak z prostej przyczyny, po wyjeździe możecie zostawić publiczną opinie, która wpływa na ogólną ocenę hotelu.

Nic nie jest jednak idealne, także i Booking ma pewne wady.

Duża część rezerwujących skarży się także na przymus podawania danych karty kredytowej. Rozumiemy, że to na potrzeby zabezpieczenia rezerwacji obiekt chce zablokować środki na naszych kartach. Jednak nie każdy z nas takową posiada, a nawet jeśli, to czasem z przyczyn niezależnych blokada nie powodzi się. Wtedy obiekt po określonej godzinie ma prawo odwołać naszą rezerwacje. Czasem goście będąc w drodze do obiektu, nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że coś jest nie tak.

Nie sprzyja także „straszenie” rezerwujących. Przy przeglądaniu hoteli zaczynają pojawiać się dziesiątki powiadomień z których dowiecie się, że trzeba rezerwować już, zaraz, teraz bo ktoś was uprzedzi. Wielu rezerwujących łapie się na ten trik i rezerwuje w pośpiechu byle co. Osobiście nigdy nie przejmowaliśmy się tym, że ktoś tam też sobie ogląda obiekt. Dobrze dla niego. Nigdy nie zdarzyło nam się też by ktoś nas uprzedził. Nie wykluczamy oczywiście takiej możliwości, z pewnością zdarzają się takie sytuacje, natomiast radzimy by raczej zignorować tego typu powiadomienia.

Po co się ograniczać do jednego portalu skoro są multiwyszukiwarki!

Wspaniałe wynalazki. Wpisujesz miejsce, datę, liczbę gości i wszystko dzieje się samo. Strona przeszukuje portale rezerwacyjne, by dać wam to co najkorzystniejsze. Najpopularniejszymi tego typu portalami są m.in Trivago, Kayak, Skyscanner czy TripAdvisor. Dostajesz jak na tacy profil obiektu obok widnieje świetna cena i wielki przycisk po wybraniu którego przechodzimy do oferty na portalu rezerwacyjnym. Rezerwujesz najszybciej jak się da, jesteś cały szczęśliwy bo udało Ci się zaoszczędzić. Nie czytasz oferty, bo przecież multiwyszukiwarka wyszukała najlepszy deal. Potem okazuje się, że rezerwacji nie możemy odwołać albo, że można było za to samo zapłacić parę groszy mniej. A przecież każdemu wyszukanemu obiektowi przypisana jest lista z cenami na poszczególnych portalach rezerwacyjnych. Niestety najczęściej po prostu ją pomijamy. Serwisy tego typu to świetny sposób na zapoznanie się z cenami oraz ich porównanie. Przed dokonaniem rezerwacji trzeba być uważnym i jak w życiu nie przyjmować od razu pierwszej lepszej propozycji. Na takich portalach oprócz hotelu, możecie kupić także bilety lotnicze lub wynająć samochód. Całą podróż można zatem zaplanować w jednym miejscu do czego multiwyszukiwarki będą nas gorąco namawiać.

A co z tymi opiniami słuchać czy nie słuchać?

Opinie

Z opiniami jest tak, że w zasadzie nigdy do końca nie wiadomo. Dobrze, że je wystawiamy bo dzięki naszym sugestiom obiekt może stale podnosić jakość swoich usług. To ważne też dla nas samych bo możemy dowiedzieć się czy rzeczywiście wszystko jest takie piękne i cudowne jak na zdjęciach. Czytając opinie trzeba jednak zachować pewien dystans. Nie wszystko co ludzie piszą jest prawdą. Czasem zdarza się, że goście którzy nie dostali zniżki na którą liczyli albo kazano im płacić za dodatkowe usługi (choć powinny być darmowe!) odwdzięczają się niepochlebnymi opiniami. Tego typu oceny łatwo wyłapać. Są to najczęściej najniższe noty obwiniające obiekt nawet za brzydką pogodę. Opinie którymi powinniśmy się sugerować to takie które często się powtarzają. Jeśli np. w 5 opiniach z rzędu goście piszą, że zasięg Wifi jest słaby to na 99% tak jest. Opinie zacznijcie czytać od tych najnowszych, bo kogo obchodzi, że 3 lata temu ktoś był niezadowolony z pobytu? Wszystko mogło się przecież diametralnie zmienić.

Gigant opinii turystycznych – TripAdvisor

Tam to się dopiero naczytacie. To właśnie magia TripAdvisor. Zanim cokolwiek zarezerwujesz możesz poznać opinie nie tylko o hotelu. Recenzenci podpowiedzą Ci gdzie zjeść, czy warto obejrzeć okoliczne atrakcje, a jeśli się zdecydujesz to na miejscu kupisz bilety wstępu. Czasem ma się wrażenie, że nie ma na świecie miejsca, które nie miałoby recenzji na TripAdvisor. Ich recenzenci to nie tylko turyści, ale i mieszkańcy, dzięki czemu możecie zapoznać się z różnymi spojrzeniami na to samo miejsce. Loty i hotele wyszukiwane są na silnikach Expedii, amerykańskiego portalu który jest jednocześnie właścicielem Trivago. Cenowo nie będzie zaskoczeń.

Nasz ranking TOP 10 portali rezerwacyjnych i multiwyszukiwarek:

  1. Booking
  2. Trivago
  3. TripAdvisor
  4. Hotels.com
  5. Kayak
  6. Expedia
  7. Hotelscombined
  8. Skyscanner
  9. Agoda
  10. HRS

I który z nich wybrać?

Najlepiej taki który przedstawi najlepszą ofertę. Trzeba rozejrzeć się na każdym znanym nam portalu rezerwacyjnym. Nie można przyjąć, że na portalu „x” zawsze znajdziemy najlepszą ofertę. Hotelarze wystawiają pokoje na sprzedaż na wielu portalach i nierzadko na każdym w innej cenie. Używając multiwyszukiwarek nie dajcie się złapać i przeglądajcie wszystkie oferty, a najtańszą wyjątkowo dokładnie. Sprawdzajcie też specjalne deale, czasem dostaniecie parę groszy zniżki za samo założenie konta albo zapisanie się do newslettera.

Można też bez pośredników.

Jeśli znaleźliście w sieci hotel możecie zadzwonić tam zanim zarezerwujecie pokój. Zazwyczaj obiekty noclegowe oferują niższą cenę po za portalem. Hotel nie są w prawdzie skore do udzielania zniżek, ale nie na ręki im też płacenie prowizji portalom rezerwacyjnym. Dzwoniąc do obiektu zanim pochwalisz się, że zamierzasz zarezerwować pokój przez portal, zapytaj zwyczajnie o cenę. Jeśli zdradzisz, że sprawdzałeś ceny w Internecie  to możesz być pewien, że telefonicznie także dostaniesz ceny internetowe.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s