Jak ugryźć Chorwację – czyli rozkładamy wyjazd na urlop na czynniki pierwsze. Część 2 – wybór regionu. Półwysep Istria i Zatoka Kvarner

Dobrze, dobrze tylko gdzie właściwie jechać?

Gdy się już krzykniemy z radością „Jedziemy do Chorwacji!” od razu na myśl przychodzi nam pytanie. Który region chcielibyśmy odwiedzić? Półwysep Istria? Kvarner? Dalmacje północną? Środkową? Południową? Pewne jest to, że podczas jednego urlopu nie uda nam się zobaczyć wszystkiego. Będziemy musieli się na coś zdecydować.

  • Istria

Oprócz cudownych widoków, półwysep Istria zyskuje za sprawą swojej lokalizacji. Położony jest najbliżej Polski, dlatego część turystów nie pacha się dalej i właśnie tam spędzają urlop. Na Istrii znajdują się absolutnie wszystkie rodzaje plaż. Do wyboru: żwirowe, kamieniste, skaliste i piaskowe. Półwysep do plażowania nadaje się idealnie. Wśród najlepszych plaż wymienia się kamienisto – piaszczystą plaże Bijeca w Medulin. Dwie plaże, kamienistą i żwirową w miejscowości Rabec. Godna uwagi jest też plaża w Porec. Prawdziwym zagłębiem plażowania jest także miasteczko Rovnij, ale nas najbardziej zachwyca przylądek Kamenjak. To najbardziej wysunięty na południe punkt całego regionu. Jeśli myślicie, że dzikich plaż już nie ma to jesteście w wielkim błędzie. Są i Kamenjak jest tego dowodem. Postrzępiona linia brzegowa tworzy całe mnóstwo ustronnych, kamienistych plaż, które tylko czekają by odkryć ich urok.

kamenjak-1156796_640
Kamenjak
Źródło: Pixabay

Nie samymi plażami Istria turystów nęci!

Nie zapominajmy o zwiedzaniu, bo przecież nie można cały czas leżeć plackiem na plaży. Półwysep w tej materii także nie zawodzi, możecie być pewni. Wystarczy choćby spojrzeć na największe miasto regionu – Pulę. Będąc tam możecie poczuć się trochę jak w Rzymie. Wszystko za sprawą amfiteatru, który bardzo przypomina rzymskie Koloseum. Watro także przyjrzeć się Świątyni Augusta czy Katedrze Wniebowstąpienia NMP. Po za tym w mieście od I wieku naszej ery dumnie prezentuje się Łuk Triumfalny Sergiusza. Następnym z ważnych punktów jest wspomniane już miasteczko Rovnij, które przez wielu nazywane jest małym St. Tropez. Na każdym kroku widoczne są tam wpływy włoskie, domy oraz pałace budowano tam na wzór Wenecji. Rovnij jest małym malowniczym miasteczkiem, w którym zabytków szukać nie trzeba, są praktycznie wszędzie. (m.in. kościoły św. Krzyża, Kaplica Świętej Trójcy i Klasztor Franciszkanów). Będąc na Istrii zajrzyjcie do Porec, miasta które w sezonie przejmują turyści (w lecie jest ich tam więcej niż mieszkańców). Nawet jeśli nie lubicie tłumów wybierzcie się do Porec choćby na chwilę. Znajduje się tam wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO Bazylika Eufrazjana, którą zobaczyć po prostu trzeba! Przemierzając półwysep (np. w drodze powrotnej) dobrze jest zajrzeć do dwóch miejscowości które nie zabiorą wam dużo czasu. Grožnjan i Hum. O pierwszej z nich mówi się, że jest wioską artystów. Na każdym kroku znajduje się tam galeria, stoisko z dziełami lub warsztat pracy. Druga jest miastem i tak należy się o nim wypowiadać! Nieważnie, że to najmniejsze miasto świata. Nieważnie, że składa się tylko z dwóch ulic, i nieważne, że mieszka w nim zaledwie 20 osób. To miasto i proszę o tym nie zapominać! 😉

 

 

 

  • Kvarner

Są tacy którzy zatokę Kvarner omijają celowo. Zostają na Istrii, albo pędzą dalej do Dalmacji. Głównie dlatego, że o Kvarner słyszeli niezbyt wiele, a skoro nie słyszeli to po co mieliby tam jechać? Otóż parę powodów by się znalazło.

Po pierwsze oprócz lądowej części zatoki, która wypada po prostu przepięknie do odwiedzenia pozostają wyspy: Krk, Rab, Cres i Losinj. Po drugie region idealnie nadaje się do plażowania. Podobnie jak na Istrii są tu wszystkie rodzaje plaż. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych jest kamienista plaża Vela plaža w miejscowości Baška, na wyspie Krk. Jeśli na urlop wybierzecie się na wyspę Rab (na której piaszczystych plaż jest bardzo dużo) udajcie się co prędzej na piaszczystą plażę Paradise w miejscowości Lopar. W lądowej części zatoki godną polecenia jest piaszczysto – żwirowa plaża Pori Mora w Selce oraz żwirowe i piaszczyste plaże w  Crivenica. Po trzecie jest tam nieco spokojniej przez co region upodobały sobie rodziny z dziećmi. Po czwarte miłośnicy aktywnego wypoczynku na pewno nie będą zawiedzeni. Oferta sportów wodnych w regionie i potrzebna ku temu infrastruktura są mocno rozwinięte. Zanurkujecie, bo dużo tam miejsc do tego przystosowanych. Windsurfing? Nie ma problemu! W miejscowości Preluk odkryjecie najlepsze centrum windsurfingu. Chciałoby się też rybkę złowić. Lepszego miejsca niż Kvarner nie znajdziecie. Trzeba tylko pamiętać by zadbać o odpowiednie pozwolenie!

baska
Baska, wyspa Krk
Źródło: Pixabay

 

Wyspy, wszędzie wyspy.

Spędzając urlop w zatoce Kvarner grzechem było by nie odwiedzenie choćby jednej z wysp. Na Krk czekają na nas malownicze miasteczka, piękna przyroda, jaskinia Biserujka wspaniałe plaże (np. wspomniana już wcześniej Baška). Miasteczko Vrbnik znajdujące się na klifie da nam skosztować lokalnego wina, Malinska przedstawi się jako miejsce typowo turystyczne z całą gamą kawiarni restauracji i klubów. Kolejna z wysp – Cres daje się nam poznać jako miejsce w którym nieprzerwanie trwa sielankowy nastrój. W dobre strony trafią wszyscy Ci którzy cenią sobie wypoczynek w ciszy i spokoju. Cres obfituje mało uczęszczanymi plażami oraz malowniczymi miasteczkami w, których życie wydaje się płynąć jakby wolniej. Jedynym minusem wyspy jest brak stałego połączenia z lądową częścią Chorwacji. Dotrzeć można tam tylko promem. Na samym końcu wyspy Cres znajdziecie mały most po przekroczeniu którego znajdziecie się na wyspie Losinj. Wyspy jeśli chodzi o klimat oraz turystów są niemal jak bliźniaczki. Na Losinj tłumów się nie spodziewajcie, nastawcie się za to na mnóstwo kontaktu z przyrodą. No może w nieformalnej stolicy wyspy Mali Losinj natkniecie się na wzmożony ruch turystyczny. Nie bez powodu. To miasto które określane jest jako perła chorwackiej turystyki. Wśród największych atrakcji miasta wymienia się wyłowioną z głębin morski rzeźbę Apoksymenosa, stary port miejski czy kościół św. Marcina. Nie zapominajmy o plażowaniu, w miasteczku i na całej wyspie znajduje się wiele plaż na których możecie wypoczywać nie martwiąc się o tłok. Zajrzyjcie też na wzgórze Televrin, z którego rozciąga się wspaniały widok na okolicę. Nieco bliżej lądu traficie na małą wyspę zwaną Rab. Mimo tego, że dostać się tam można tylko promem, co roku przyciąga tłumy. To wszystko z powodu piaszczystych plaż w które bogata jest wyspa. Największą atrakcją Rab jest miasto o tej samej nazwie. Miasto wyróżnia się urokliwą starówką na której roi się od zabytkowych kościołów i katedr. Pełne jest także restauracji, barów oraz luksusowych hoteli. Z uwagi na dużą popularność trzeba być przygotowanym na to że wypoczynek na Rab nie będzie należał do najtańszych.

W zatoce Kvarner wyspy to oczywiście nie wszystko. W części lądowej regionu także znajdzie się parę miejsc do odwiedzenia. Jednym z nich jest Rijeka. Może i nie jest to miasto pokroju Splitu, w którym na każdym rogu zachwycać będą fenomenalne zabytki. Przedmieścia i okolice miasta pełne starych hal fabrycznych też raczej nie zachęcają. Miejsc do plażowania w zasadzie nie ma. Mimo to, do przemysłowo-handlowej Rijeki wciąż napływają turyści. Miasto pełni funkcje ważnego węzła komunikacyjnego, a często także bazy wypadowej do kurortów Istrii i Kvarner. Będąc w Rijece przyjrzyjcie się Katedrze św. Wita. Wejdźcie na wzgórze Trsat by zwiedzić zamek o tej samej nazwie lub po prostu by podziwiać panoramę miasta. Wstąpcie do klasztoru i kościoła Franciszkanów,  który znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie zamku, a w nim czeka na was XVI wieczny obraz Matki Bożej. Potem wyskoczcie do Muzeum Żeglarstwa i Historii Chorwackiego Wybrzeża lub pozwólcie sobie na mały spacer miejską promenadą. Jadąc kilkadziesiąt kilometrów dalej spotkacie się oko w oko z Crikvenicą.  I cóż ta Crikvenica ma w sobie, że trzeba ją odwiedzić? Otóż, jest miastem ze stuletnią tradycją turystyczną, a więc doświadczenie ma całkiem spore. W mieście i okolicy nie ma prawa być nudno. W okresie letnim co chwilę  organizowane są tam koncerty, iwenty, pokazy mody i inne imprezy. Będąc na miejscu obowiązkowo trzeba zobaczyć pozostałości po starym mieście Kotar. Przechadzając się po starówce zajrzyjcie do Kościoła Błogosławionej Marii Dziewicy. A gdy po zwiedzaniu będziecie chcieli nieco zmienić klimat, zawsze możecie zafundować sobie kurs nurkowania, które w Crikvenicy jest niezwykle popularne. Jeśli poznawanie podwodnego świata to nie wasza bajka to wbijcie się na promenadę i spacerując napawajcie się świeżym powietrzem i widokiem na morze i wyspę Krk.

mali losnij'
Mali Losinj, Wyspa Losinj
Źródło: Pixabay
miasto krk
Miasto Krk, Wyspa Krk
Źródło: Pixabay
cres
Wyspa Cres
Źródło: Pixabay
rijeka
Rijeka
Źródło: Pixabay

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s